Projekt: Dzień z językiem

W związku z tym, że nie zawsze udaje mi się znaleźć czas na szlifowanie języka portugalskiego i dopracowywanie detali, postanowiłam postawić sobie cel tzn. rozpocząć projekt, który roboczo nazwałam: "Dzień z językiem". Będzie on dotyczył, właściwie, nie tylko języka portugalskiego. Jednak tutaj chciałam się skupić na tej opcji. W swym założeniu, jak sama nazwa wskazuje, będę się starała poświęcić cały dzień na otoczenie się konkretnym językiem tj. czytanie, słuchanie, gramatyka, pisanie, rozmowy itp. Oczywiście, nie oznacza to automatycznie, że w pozostałe dni język portugalski będzie leżał odłogiem. Będę starała się codziennie robić coś w tym kierunku np. słuchać radia przez co najmniej 30 min i wykonywać drobne ćwiczenia.
Jeżeli chodzi o postępy w realizacji projektu, to postaram się umieszczać co jakiś czas informację na ten temat.

A Wy, również wyznaczaliście sobie cele lub opracowywaliście podobne projekty?

Comentários

  1. Wydaje mi się, że wyznaczanie takich celów i weryfikowanie ich raz na jakiś czas jest całkiem fajnym sposobem na sprawdzenie swoich postępów. Zwłaszcza jeśli nie jesteś początkująca, a zaawansowana czy średniozaawansowana.

    ResponderEliminar
    Respostas
    1. Dokładnie tak. Na wyższych poziomach trudno ocenić swoje postępy w danym języku na pierwszy rzut oka.

      Eliminar
  2. Świetny pomysł z tym projektem. Uważam, że dzięki dużej ilości czasu spędzonej z językiem możemy łatwiej określić, na jakim poziomie się znajdujemy, a także zobaczyć, co sprawia nam większą trudność, dzięki czemu potem można coś ewentualnie przećwiczyć :)

    ResponderEliminar
    Respostas
    1. Myślę, że pomysł ten może służyć nie tylko do oceny poziomu. Dlatego, że czytając czy słuchając różnych audycji także ćwiczymy różne umiejętności. Poza tym chcę dołączyć też gramatykę, co pozwoli mi pracować nad strukturami oraz ćwiczyć słownictwo np. z pomocą fiszek.

      Eliminar
  3. Ja na moim blogu pisze o projekcie w ktorym ucze sie podstaw danego jezyka przez tydzien. Przerobilem juz hindi oraz islandzki a teraz ucze sie kantonskiego. Pisze po Angielsku ale i tak zapraszam.

    http://leszekslanguages.wordpress.com/

    Przepraszam za brak polskich znakow ale pisze ze szkolnego komputera w Szwecji...

    ResponderEliminar
    Respostas
    1. Witaj,

      cieszę się bardzo, że po raz kolejny mogłam trafić na kogoś, kto również jest zafascynowany językami obcymi. Oczywiście będę śledzić Twojego bloga. Nie przeszkadza mi to, że są po angielsku (również prowadzę dwa w tym języku: http://intheworldoflanguages.blogspot.com/ oraz http://lemondepleindesurprises.wordpress.com/).

      Twój projekt też jest ciekawy. Pewnie sprawdziłby się też w moim przypadku, ciągle nowe języki dołączają do listy (do nauczenia się w przyszłości). Mam pytanie, naukę których języków masz jeszcze w planie?

      Eliminar

Enviar um comentário

Mensagens populares deste blogue

Portugalski, a hiszpański

Jak pisać po portugalsku na komputerze, czyli klawiatura portugalska

Parabéns - słówko o wielu obliczach