terça-feira, 29 de novembro de 2016

Portugalskie konstrukcje, których nie spotkasz (lub w mniejszym stopniu spotkasz) w innych językach romańskich

Czasami snujesz w swojej głowie różne plany. Jak to sobie w wolnej chwili usiądziesz w jesienny wieczór na kanapie z ciepłą herbatą w ręku i w końcu poświęcisz trochę czasu na naukę swojego ulubionego języka. Ponieważ nie bardzo masz ochotę na naukę gramatyki i ponowne przebijanie się przez jej liczne meandry lub też naukę słówek, chwytasz za książkę lub inny tekst i zaczynasz czytać. Na początku jest super, trafiasz na jakieś ciekawy wyraz i jesteś pełen motywacji i zadowolenia. W końcu dołożyłeś kolejną niewielką cegiełkę do lepszego opanowania języka. Czytasz więc dalej, aż tu nagle dopada Cię językowa rzeczywistość. Trafiasz na fragment, który wyjątkowo trudno jest Ci zrozumieć. Tym bardziej, że czegoś takiego to jeszcze w życiu nie widziałeś…

Witaj w świecie konstrukcji niespotykanych w innych językach romańskich lub też wyglądających co najmniej dziwnie (czytaj, inaczej niż w języku hiszpańskich, włoskim lub francuskim):


1.     Infinitivo pessoal


Można powiedzieć, że to wspaniały wynalazek języka portugalskiego. Nie spotkamy go, w żadnym z podstawowych języków romańskich. Dlatego też niestety, znajomość np. hiszpańskiego w niczym nam tutaj nie pomoże. Stosujemy go najczęściej po konstrukcjach bezosobowych lub przyimkach, aby jasno zaznaczyć kto jest wykonawcą danej czynności.


É importante estudares mais português. 
– Ważne jest, abyś uczył się więcej języka portugalskiego.

Não podemos ir ao cinema hoje por não termos tempo. 
– Nie możemy iść dzisiaj do kina z powodu braku czasu.

Obrigada por teres aceitado o meu convite. 
– Dziękuję, że zaakceptowałeś moje zaproszenie.


Uwaga: Niektóre przypadki jego użycia mogą nam się odrobinę mylić z formułami wprowadzającymi tryb conjuntivo np. para (infinitivo pessoal) – para que (modo conjuntivo).


Sposób tworzenia:
Forma prosta (bezokolicznik + końcówki):

eu falar
tu falares
ele, ela, você falar
nós falarmos
eles, elas, vocês falarem

Forma złożona (ter odmienione w infinitivo pessoal + particípio)

eu ter falado
tu teres falado
ele, ela, você ter falado
nós termos falado
eles, elas, vocês terem falado

2.    Po co komu te łączenia, czyli zabawa z przyimkami


Podobne połączenia spotkamy w języku włoskim lub francuskim. Jednak nie będą one występować tak licznie jak w języku portugalskim. Przecież przyimki możemy tutaj łączyć z rodzajnikiem określonym i nieokreślonym, zaimkami wskazującymi (w nieco bardziej okrojonej formule), z zaimkiem dzierżawczym (np. dele, dela, deles, delas), zaimkami nieokreślonymi (pojedyncze formy) oraz przysłówkami miejsca.
Jednym słowem prawdziwy armagedon ;) Pomijając fakt, że już samo stosowanie przyimków bywa zmorą dla uczniów. Po co nam, na przykład, dwa przyimki w przypadku dni tygodnia (czynność jednorazowa lub powtarzalna) albo rozróżnienia dotyczące środków transportu (określony lub nieokreślony)?


3.    Futuro do conjuntivo

Kolejny element gramatyki, który jest nadal obecny w języku portugalskim. W pozostałych językach romańskich forma ta nie istnieje (francuski i włoski) lub nie jest ona stosowana (hiszpański). Dlatego również tutaj przyjdzie nam się zmierzyć z opanowaniem nietypowego zagadnienia. Najczęściej spotkamy je w zdaniach warunkowych.

Quando eu chegar a casa, telefono-te. 
– Kiedy przyjadę do domu, zadzwonię do Ciebie.

Se tivermos mais tempo livre, vamos visitar a Joana. 
– Jeżeli będziemy mieli więcej wolnego czasu, odwiedzimy Joanę.

Sposób tworzenia:

1 etap – należy przypomnieć sobie  formę czasownika  w 3 os. liczby mnogiej w czasie pretérito perfeito simples (w przypadku czasowników nieregularnych jest to nieco trudniejsze), a następnie usunąć końcówkę - am

2 etap – dodanie końcówek futuro do conjuntivo

np: czasownik ser

eu for
tu fores
ele, ela, você for
nós formos
eles, elas, vocês forem


4.   Ach ten zaimek….

Jego zastosowanie byłoby całkiem przyjemne, gdyby nie jeden fakt… …..dlaczego ciągle musi zmieniać swoje położenie? Nie może występować w jednym, ewentualnie w dwóch w oparciu o stabilne zasady, a nie ich całą listę… (dla przypomnienia zaimek zwrotny lub complemento może znajdować się za czasownikiem, przed czasownikiem lub w środku czasownika).

W językach romańskich występuje on w przypadku czasowników zwrotnych przed czasownikiem np.

Me llamo Manuel.
Je m’appelle Pierre.
Mi chiamo Luca


Ale nie w języku portugalskim, gdzie mówimy przecież:

Chamo-me Pedro


5.    Ir + ir… to nie jest możliwe


Jest to o tyle ciekawa kwestia, że w języku hiszpańskim czy też francuskim jest to dopuszczalne:

Je vais aller…
Yoy a ir….

W języku portugalskim nie używamy jednak tego połączenia i zastosujemy po prostu formę teraźniejszą czasownika ir np :

Amanhã vou ao cinema. 
– Jutro pójdę do kina.


To były oczywiście tylko wybrane niespodzianki… język portugalski kryje ich znacznie więcej.

segunda-feira, 7 de novembro de 2016

Planowanie codziennej nauki języka obcego, czyli stwórz swój planer językowy

Nauka języka obcego, w tym portugalskiego, ma być przede wszystkim źródłem cennej wiedzy, zabawy oraz satysfakcji. Jednak nie należy się tutaj zdawać na ślepy los, ale zaplanować poszczególne kroki oraz weryfikować własne postępy (szczególnie, jeżeli nie są one widoczne na pierwszy rzut oka). Metoda ta, będzie pomocna szczególnie tym osobom, które podejmują trud samodzielnej nauki języka. W takim przypadku nie mamy bowiem wyznaczonych konkretnych godzin nauki, jak dzieje się to w przypadku zajęć w szkole językowej lub korzystaniu z zajęć o charakterze indywidualnym.


W związku z tym chciałabym Wam zaproponować prosty planer, który pozwoli rozłożyć tygodniowy proces nauki na poszczególne dni. Stanowi źródło planowania, jak również pozwala podsumować codzienną naukę.




Sami też przygotowujecie własne planery lub karty postępów?

segunda-feira, 24 de outubro de 2016

„Oi, Brasil!”, czyli nauka w wariancie brazylijskim

Powszechnie wiadomo, iż nabycie podręczników do nauki języka portugalskiego nie jest rzeczą łatwą. Z jednej strony jest to język, który w Europie nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem jak angielski, niemiecki, francuski czy hiszpański. Z drugiej strony, może być nauczany w różnych wariantach, przede wszystkim europejskim oraz brazylijskim. I to właśnie w tym drugim przypadku mamy większy problem ze zdobyciem materiałów.

We wcześniejszych wpisach omawiałam już podręczniki wydawane w Brazylii, które jednak nie wzbudzają ogromnego entuzjazmu. Dlatego też ucieszyłam się, iż wydawnictwa europejskie służą nam w tym zakresie pomocą. Część podręczników zaczęły przygotowywać wydawnictwa portugalskie (np. „Gramática Ativa” w wersji brazylijskiej oraz Nota 10). Inne propozycje możemy spotkać tuż za naszą granicą czyli w Niemczech. Jedno z wydawnictw przygotowało dość szeroką ofertę podręczników do nauki języka portugalskiego (przede wszystkim w wariancie brazylijskim).

Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować podręcznik „Oi, Brasil”, który ostatnio znalazł się na mojej półce. Tak jak w większości przypadków, kurs składa się z podręcznika, ćwiczeń oraz podręcznika nauczyciela. Skierowany jest do uczniów pragnących opanować język portugalski na poziomie A1 oraz A2.


Struktura

Podręcznik składa się z 18 rozdziałów, poświęconych różnym zagadnieniom leksykalnym oraz gramatycznym. Każdy z rozdziałów został podzielony na trzy części A, B oraz C. Zawierają one słownictwo oraz gramatykę języka portugalskiego (dialogi oraz zagadnienia praktyczne, słownictwo). Ponadto po każdym z rozdziałów znajdziemy, krótkie podsumowanie struktur gramatycznych oraz komunikacyjnych. Te ostatnie obejmują podstawowe zdania lub pytania, które pojawiły się w danym rozdziale, a które przydają nam się w sytuacjach życia codziennego.



Co pewien czas, w podręczniku, znajdziemy również gry, które pozwalają na praktyczną powtórkę materiału w formie zabawy. Pojawiają się tutaj zarówno krótkie zadania z gramatyki, jak również zadania praktyczne (w formie poleceń lub opisów).

Na samym końcu podręcznika znajdziemy bardziej rozbudowany opis gramatyki (niestety w języku niemieckim), listę słownictwa oraz wskazówki dotyczące nauki języka.


Plusy i minusy

Za plus należy niewątpliwie uznać już samą konstrukcję podręcznika, która przypomina bardziej książki do nauki języków spotykane na co dzień w Europie. Jest ona bardziej przejrzysta oraz obejmuje wyjaśnienia zagadnień na marginesach, co sprawia, że podręcznik możemy wykorzystać również do samodzielnej nauki (w przeciwieństwie do wydań brazylijskich).

W podręczniku znajdziemy również sporo zagadnień praktycznych, które możemy wykorzystać na co dzień (np. dialogi w restauracji, hotelu lub u lekarza itp.). Ponadto, zostały tutaj ujęte dodatkowe informacje na temat Brazylii. Pozwala to na zapoznanie się z elementami kultury tego kraju.

Minusem dla osób nieznających języka niemieckiego może być fakt, iż część wyjaśnień zaprezentowana jest w tym języku. Jednak, mimo wszystko właściwie wszystkie zagadnienia praktyczne oraz polecenia sformułowane zostały w języku portugalskim. 

segunda-feira, 17 de outubro de 2016

Lingwistyczne spojrzenie na telewizję portugalską. Goście innych narodowości – upór czy raczej nieznajomość języka portugalskiego?

Pewnego razu oglądając portugalską telewizję natknęłam się na interesujące zjawisko językowe. Sam program, może nie był z natury tych bardziej ambitnych, ponieważ był to talk show, gdzie zapraszano codziennie gości reprezentujących różne dziedziny wiedzy. Wracając jednak do kwestii językowej, zaproszonymi osobami okazali się  Hiszpanie. Jakież było moje zdziwienie, gdy prowadzący zadali pytanie, na co odpowiedź padła w języku hiszpańskim.

Ktoś może powiedzieć, że to przecież nic niezwykłego (zaproszeni goście nie muszą posługiwać się językiem gospodarza). Codziennie, na całym świecie, mamy do czynienia z sytuacją, gdzie wywiady prowadzone są w jednym wybranym języku lub przy wsparciu tłumacza. Jednak w tym przypadku przede wszystkim uderzyło mnie zjawisko wzajemnego przenikania się języków oraz ich rozumienia przez stronę przeciwną, aż do tego stopnia, iż udało się przeprowadzić w pełni spójną rozmowę. Języki przecież, mimo iż podobne do siebie, często sprawiają problemy osobom, które znają tylko jeden z nich. Ponadto często mówi się, o tym, że to Hiszpanie mają znacznie większe problemy ze zrozumieniem portugalskiego (w przeciwnym kierunku działa to lepiej). A w tym przypadku nie było żadnych utrudnień, komunikacja przebiegała płynnie. Choć obserwowana z perspektywy kogoś z zewnątrz, mogła wydawać się odrobinę komiczna.

Pytanie jednak brzmi dlaczego nie dokonano wyboru jednego języka? Trochę trudno mi uwierzyć, zważając na spore zainteresowanie hiszpańskim w Portugalii, aby żaden z dziennikarzy nie znał tego języka.

Innym razem, z kolei, dziennikarze z rożnych krajów przygotowywali reportaże dotyczące Portugalii, które miały być następnie wyemitowane w państwach, z których przybyli. Zadziwiające było to, że Hiszpan, chociaż posługiwał się językiem portugalskim, robił to wspomagając się licznymi wtrąceniami hiszpańskimi (Jest to w pewien sposób zrozumiałe. Każdy kto uczył się dwóch języków, że wyrazy mogą się mieszać). W jego wypowiedzi było widać pewien rodzaj wysiłku. Natomiast niemiecki dziennikarz radził sobie świetnie (a Niemcy to w końcu kraj znacznie oddalony od Portugalii). Co sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, czy jednak w państwach, w których na co dzień nie mówi się żadnym z języków romańskich, nie ma większej chęci do ich poprawnego opanowania. My nie możemy powiedzieć: „Przecież jakoś się dogadamy. Nasze języki są tak bardzo podobne.” Musimy włożyć w naukę więcej wysiłku, ale często też mamy większą motywację.