w ten, może niezbyt ciepłą majową noc, chciałabym Wam zaproponować miłą lekturę na dobranoc. Będziecie mieli okazję poczytać sobie fragment "Małego księcia"
Zapewne wielu z Was zastanawiało się jak bez problemu wstawiać znaki portugalskie, bez konieczności zapisywania ich w pliku, kopiowania i wklejania do postów lub wiadomości pisanych w internecie. Jest na to jeden sposób. 1. Po pierwsze, należy w ustawieniach swojego komputera dodać język portugalski. Na pulpicie, w dolnym pasku, pojawi się wtedy symbol tego języka. Następnie po prostu klikamy na niego i przełączamy klawiaturę z polskiej na portugalską. 2. Jednak to nie wszystko. W dalszej kolejności należy opanować skróty, które pozwolą nam na wprowadzanie poszczególnych znaków. Dla ułatwienia, poniżej, zamieszczam taką listę wraz z podziałem na poszczególne kategorie akcentów. a. acento agudo é = ] +e á = ] +a ó = ] +o ú = ] + u í = ] + i b. acento grave à = (shift + ]) + a P.S. Formuła została umieszczona w nawiasie, ponieważ po równoczesnym naciśnięciu dwóch pierwszych znaków, robimy krótką pauzę, zanim dodamy literę. c. acento circunflexo ...
Tytuł dzisiejszego wpisu może nieco zszokować część osób uczących się języka portugalskiego, a zwłaszcza tych, którzy potrafią się nim posługiwać z dość dużą swobodą. Możecie nawet uznać, iż jest to trochę przewrotne i natychmiast zaczną pojawić się głosy, że są to kompletnie dwa różne języki. Wywodzą się z innych grup językowych, a same kraje znajdują się na dwóch przeciwległych krańcach Europy. Rozwijały się w odmiennym kontekście geograficznym, politycznym oraz kulturowym, co przełożyło się także na ewolucję języka. Pozwólcie mi jednak na podzielenie się pewnymi spostrzeżeniami w dalszej części tekstu, a zobaczycie, że być może nie jest to tak bardzo absurdalne, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Po pierwsze, pod zasłoną tej małej prowokacji, kryją się wnioski oparte o moje, lecz nie wyłącznie moje obserwacje. Nie wiem czy ktoś z Was, drodzy czytelnicy odniósł nieodparte wrażenie, że jest w tym nutka prawdy. Rozmawiając z osobami rozpoczynającymi naukę języka portugalskiego...
Kochani, Dzisiaj zapraszam Was do przeczytania recenzji na temat podręcznika "Portugalski nie gryzie", którą napisał jeden z czytelników mojego bloga - Marcin Snarski. Jeżeli spotkaliście się już z tą pozycją, to zapraszam do zostawiania komentarzy. Miłej lektury!!! Witajcie! Wdzięczny Agnieszce za udzielone mi łamy bloga, od razu zapowiadam, że wpis jest pierwszym z kilku planowanych. Portugalski w naszym kraju nie jest aż tak popularny, zatem nie każdy ma możliwość uczęszczania na kurs czy brania korepetycji. Odpowiednie książki wspomagające samodzielną pracę są tym bardziej ważne. Mam nadzieję, że recenzje na blogu Agnieszki pomogą wam w wyborze! "Portugalski nie gryzie" jest przedstawicielem całej serii "[język] nie gryzie" wydawnictwa Edgard. Nie miałem styczności z pozycjami do innych języków, to co jednak rzuca się w oczy w omawianej wersji to przyjemna szata graficzna! Pasują mi zarówno użyte kolory (lubię zielony) jak i grafiki... Mił...
Comentários
Enviar um comentário